Oto relacja jednego z uczestników regat '97.

Windsurfing jest cudownym sportem, który pozwala na czynny wypoczynek nad wodą, łącząc w sobie olbrzymią przyjemność jego uprawiania
z utrzymaniem właściwej kondycji fizycznej. Uprawia go cała moja rodzina w różnym stopniu zaawan- sowania. Na terenie Kielecczyzny
i województw ościennych pływamy najczęściej na zalewach w Cedzynie, Chańczy, Sulejowie. Spotykamy tam innych zapaleńców, podobnie jak my, szukających mocnych wrażeń. Niestety w naszym regionie sport ten nie jest zorganizowany, więc gdy tylko dowiedziałem się, że znalazł się ktoś, kto zadał sobie trud i organizuje 21.09.1997r nad zalewem Chańcza amatorskie zawody windsurfingowe, szybko namówiłem na wspólny wyjazd mojego ojca oraz kuzyna.

 

 

 

 

 

02 (2).jpg (164965 bytes)

 

01 (1).jpg (157506 bytes) Na miejsce regat dojechaliśmy
o godzinie 10oo rano. Zapowiadał się pogodny dzień, wiał lekki wiatr   2o B.
          O godzinie 11oo odbyło się oficjalne rozpoczęcie I Amatorskich Regat Windsurfingowych o "Puchar Radia Kielce". Sędzia regat przeprowadził sześć wyścigów "po trójkącie". W przerwie między wyścigami organizator poczęstował wszystkich zawodników oraz osoby dopingujące gorącym i pikantnym bigosem. Po przerwie z pełnymi brzuchami i bojowym nastawieniem stanęliśmy do dalszych trzech wyścigów. Każdy zawodnik otrzymał pamiątkowy dyplom, a zwycięzcom obu konkurencji (deski mieczowe
i deski bezmieczowe) wręczone zostały puchary "Radia Kielce". Po uroczystym zamknięciu zawodów odbyło się ognisko i wspólne pieczenie kiełbasy. Degustacji towarzyszyły żywe dyskusje dotyczące przebiegu regat (notabene bardzo dobrze zorganizowanych)
i konieczności powtórzenia ich w przyszłym 1998r. również w ama- torskiej formie. Mam nadzieję, że przy okazji organizacji zawodów powstanie wreszcie w Kielcach amatorski klub windsurfingowy, gdzie będą mogli spotykać się entuzjaści tego sportu, korzystać z fachowych porad i uczestniczyć
w szkoleniach.

                          Paweł Morawski